2 żony, 2 mężów – skoro nie w Polsce – to może w Republice Federalnej Niemiec?

Tak blisko, a jednocześnie tak daleko! Zaledwie 30 km od centrum Szczecina, jednego z największych polskich miast, w małej mieścinie na terytorium Republiki Federalnej Niemiec wzięliśmy ślub. Bo w Polsce nie można!! Tak blisko na mapie, a jednak mentalnie naprawdę daleko. Lata świetlne zdaje się.
Zadajecie nam dużo pytań: co, jak, kiedy i za ile? Przyszedł czas by odpowiedzieć na wszystkie te pytania, tym samym dając wam „przewodnik”: jak wziąć ślub cywilny w RFN, nie będąc Niemcem.

Czy muszę być Niemcem, by wziąć ślub w RFN?

Historia moja i Daro ze ślubem ma drugie dno. Mianowicie Daro jest Niemcem. Tak! posiada niemieckie obywatelstwo i od razu świat wydaje się być łatwiejszy. Kawałek plastiku, jeden żółty papier – a zmienia wiele w życiu… geja. Serio. Ale dobra, przecież nie chcecie poznawać drzewa genealogicznego Daro, ani czytać o jego przynależności narodowej. W każdym razie, mieliśmy nadzieję, że fakt, iż Daro jest Niemcem, bardzo nam ułatwi sprawę. Może i ułatwiło odrobinę, ale nie znowu tak bardzo jak sobie to wyobrażaliśmy. Do brzegu więc: dwie obywatelki/dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej także może wziąć ślub w Republice Federalnej Niemiec. Po spełnieniu dokładnie tych samych wytycznych co Niemcy. Będzie ich to tylko finalnie więcej kosztować, tak finansowo jak i odrobinę więcej czasu. Zatem obywatelstwo Daro pozwoliło nam zaoszczędzić trochę czasu. Ale nieważne.

Ważne, że jeżeli jesteście polską parą lesbijek lub gejów i zamierzacie wziąć ślub cywilny, to jak najbardziej Niemcy wam taką możliwość dają.

Miliony spotkań, tony dokumentów, podróże, tłumaczenia… czy mnie na to stać?

Słyszeliśmy od wielu par, że niemieckie prawo, jest na tyle nieprzyjazne dla obcokrajowców, że kiedy zliczycie wszystkie wizyty w urzędach, formalności i koszty, to okaże się, że ślub w Danii czy Norwegii z zabraniem tam całej rodziny wyjdzie was dużo taniej. Spieszymy zdementować tę plotkę: koszty owszem są, ale was nie zrujnują finansowo.

wymagane dokumenty

Jeżeli znacie język niemiecki, możecie do urzędu jechać sami, jeżeli jednak język Goethego jest wam zupełnie obcy, zapomnijcie o angielskim czy francuskim, na wycieczkę do urzędu zabieracie obowiązkowo ze sobą tłumacza. Tip: tłumacz nie musi być przysięgły. 

Już na pierwsze spotkanie możecie pojechać z kompletem dokumentów oryginały oraz przysięgłe tłumaczenia na język niemiecki (zaoszczędzi wam to dodatkowych wycieczek i na pewno przyspieszy całą procedurę), potrzebujecie:

dokument tożsamości wraz z meldunkiem – jeżeli macie stare dowody z meldunkiem, to dowód wystarczy; jeżeli macie nowe dowody, potrzebne będą zaświadczenia o zameldowaniu wydawane w polskim urzędzie i muszą być one „świeże” (czyli nie starsze niż 1-2 tygodnie) oczywiście obowiązują was oryginały oraz tłumaczenie przysięgłe. Meldunek w Polsce także się liczy. Oczywiście meldunek na terenie RFN będzie atutem, ale nie jest wymagany. Tip: pamiętajcie o tym, że dokumenty tłumacza także muszą być przetłumaczone lub zawierać meldunek. 

pełny odpis aktu urodzenia – tylko przyszłych małżonków, oczywiście do urzędu zabieracie oryginały oraz przysięgłe tłumaczenia;

zaświadczenie o stanie cywilnym – oryginał oraz przysięgłe tłumaczenie, nie jest wymagane we wszystkich urzędach, gdyż niemieckie prawo zakłada, iż nie zamierzacie oszukać urzędnika i systemu, ale sugerujemy zabrać ze sobą, na pewno nie zaszkodzi;

Tak wygląda sytuacja, dla osób które nigdy nie były wcześniej zamężne lub żonate, jeżeli jednak dotyczy was ta druga opcja, czyli jesteście rozwodnikami lub wdowcami, dodatkowo potrzebujecie:

akt poprzedniego ślubu oraz decyzję o udzieleniu rozwodu lub/i akt zgonu – oczywiście oryginały (odpisy) oraz przysięgłe tłumaczenia.

Tip: jeżeli bierzecie jakiekolwiek dokumenty w Polsce, w rubryce powód wydania dokumentu wpisujcie: „do pracy”, wtedy dokumenty wydawane są za darmo, dokumenty „do ślubu” obciążone są opłatą skarbową. mowa tu o WSZYSTKICH dokumentach które będziecie pobierać z urzędu.

ksero dokumentów z meldunkiem bądź dokumentów i zaświadczenia o zameldowaniu świadków – oryginały oraz tłumaczenia przysięgłe – w RFN nie ma obowiązku posiadania świadków podczas uroczystości cywilnej, więc jeżeli nie ma to dla was sentymentalnego znaczenia, to nie biorąc ich właśnie zaoszczędziliście około 60,00 – 100,00 EUR oraz 100,00 – 200,00 PLN za dokumenty oraz ubezpieczenie. O tym będzie w dziale koszty 😉

dlaczego wzięliśmy ślub w Gartz (Oder)?

W dużych miejscowościach musicie umówić się na wizytę do STANDESAMT, w mniejszych miejscowościach po prostu tam podjechać.

W niektórych Standesamtach może się okazać, że podczas spotkania zostanie z Wami przeprowadzona rozmowa na temat ślubu i tego czy na pewno dobrowolnie chcecie w taki związek wstąpić – tzw. „badanie możliwości zawarcia związku małżeńskiego” (Prüfung der Ehefähigkeit) – aczkolwiek w wielu urzędach nie przeprowadza się już tej procedury, ograniczając się do sprawdzenia poprawności dokumentów. Ponieważ dokumenty są z Polski, niemiecki urząd wyznaczy wam czas, w jakim zostaną one sprawdzone. W małych miejscowościach jak wybrana przez nas, odbyło się to w mniej niż 7 dni.  Tip: ten czas możecie przyspieszyć, przywożąc dokumenty z pieczęcią apostille – musicie jednak wiedzieć, że koszt apostille to 60,00PLN dla każdego dokumentu. 

Tip: wybierajcie małe miejscowości, zwłaszcza jeżeli zależy wam na wybranym terminie,  wszędzie uroczystość wygląda dokładnie tak samo – wybraliśmy Gartz (Oder) nie tylko ze względu na bliskość Szczecina i późniejsze wesele, ale przede wszystkim ze względu na dostępność terminów. Do urzędu po prostu podjechaliśmy, dostarczając wszelkie dokumenty i w ciągu kilku dni mieliśmy potwierdzony termin ślubu. Dla przykładu w Berlinie, obecnie samo oczekiwanie na wizytę w Standesamt może trwać do 3 miesięcy, następnie jeżeli uda się wszystko załatwić podczas jednej wizyty, trzeba mieć nadzieję, że nasze dokumenty zostaną sprawdzone zanim utracą ważność. Jeżeli nawet to się uda, trzeba mieć kolejną nadzieję, że pierwszy wolny termin ślubu, nie będzie dalej, niż ważność naszych dokumentów. Z kontaktów z różnymi znajomymi mieszkającymi w Berlinie, wiemy, że często się jednak nie udaje. A wzięcie ślubu w Bernau (pod Berlinem) nie stanowi już takiego problemu – choć wciąż większy niż w Gartz (Oder).

co będzie chciał wiedzieć urzędnik?

w trakcie składania dokumentów, urzędnik nie wyznaczy wam jeszcze terminu waszego ślubu. Ba! może okazać się – jak w naszym przypadku – że nawet nie powie wam, czy w ogóle w danym okresie ma wolne terminy, powołując się na zasadę, że o konkretach może rozmawiać dopiero po sprawdzeniu poprawności złożonych przez was dokumentów. Niemniej nie martwcie się tym, urzędnicy niemieccy choć wydają się nieprzystępni, są bardzo poprawni i rzeczowi. Z czasem mogą też nabrać do was sympatii, jak Frau Elke Maasch nabrała do nas, co dało się odczuć podczas kolejnej wizyty. Po sprawdzeniu dokumentów urzędnik przy was wprowadzi dane do komputera, zadając zwyczajowe pytania, o zgodność tego co ma przed oczami w dokumentach: „Pan Cesar, urodzony tu i tu, takiego a takiego”… oczywiście potwierdzacie wszystko, wszak nie zawieźliście do urzędu jakichś podrób.

Następnie urzędniczka zapyta was o nowe nazwiska. Ponieważ w Polsce prawo uniemożliwia zawarcie związku małżeńskiego przez pary jednopłciowe, obowiązuje was niemieckie prawo o zmianie nazwiska podczas ślubu, które stanowi, iż podwójne nazwisko może nosić tylko jeden z małżonków, drugi zaś musi pozostać przy swoim. To drugie nazwisko będzie tak zwanym nazwiskiem rodowym.

Kiedy potwierdzicie zgodność wszystkich wpisanych danych, urzędnik podsumuje wszystko, i zapyta was o datę (bądź poda możliwe daty) ślubu. W tym momencie otrzymacie ANMELDUNG, który po dokonaniu opłaty będzie ważny dokładnie 6 miesięcy, w trakcie których wasz ślub MUSI nastąpić.

ile to kosztuje?

Nie możemy wam podać jednej urzędowej opłaty, gdyż w przypadku ślubów cywilnych w Republice Federalnej Niemiec, taki cennik nie istnieje. Ceny różnią się tak w całym państwie (różne ceny w różnych landach), jak i wewnątrz landów (w większych miastach są wyższe niż w mniejszych miejscowościach). Ceny różnią się tez w zależności od tego czy bierzecie ślub w dni robocze, czy w sobotę, czy w niedzielę. Czy wasz ślub odbędzie się w godzinach pracy urzędników (dla każdego urzędu są inne, warto to sprawdzić wcześniej) czy też poza tymi godzinami. Czy odbędzie się w takiej czy innej sali. Czy życzycie sobie, aby urząd przygotował dla Was w związku z powyższym specjalne atrakcje, jak: muzyka na żywo, toast, jakieś inne niemieckie zwyczaje ślubne. Jak widzicie zmiennych jest naprawdę sporo!

Możemy wam natomiast podać aktualne na dzień 07/11/2018 ceny ślubu cywilnego dla miasteczka Gartz (Oder), w Brandenburgii: nasz ślub odbył się w piątek (zwykły dzień tygodnia), poza godzinami pracy urzędu (14:00)

cena ślubu – 66,00EUR

dopłata za ślub po godzinach pracy urzędniczki  – 33,00EUR

międzynarodowy akt ślubu – 66,00EUR (niemiecki akt jest tańszy o 20,00EUR)

dopłata za ubezpieczenie tłumacza – 33,00EUR

dopłata za „elegancką oprawę aktu ślubu” – 1,54EUR

RAZEM: 199,54EUR

Tutaj musicie wiedzieć, że takie osoby jak tłumacz czy świadkowie, wg. niemieckiego prawa są „w pracy” i należy opłacić ich ubezpiecznie, za każdą z tych osób opłata wynosiła dla nas 33,00EUR

Cena ślubu natomiast zawiera: pracę urzędnika przed uroczystością – czyli przygotowanie i sprawdzenie dokumentów, pracę urzędnika w trakcie uroczystości – czyli udzielenie ślubu cywilnego, ogrzanie i oświetlenie sali, muzykę z płyty, świece, zbiorowe ubezpiecznie uczestników uroczystości.

23. November 2018 um 14:00 Uhr im Rathaus von Gartz (Oder) in Deutschland

Niemiecka uroczystość ślubu cywilnego jest nieco bardziej osobista niż w Polsce. Urzędnik zapyta was o ulubiony cytat lub co przyświecało waszemu związkowi, dlaczego zdecydowaliście się na ślub a może macie jakieś przesłanie – i to wszystko postara się wpleść w przemowę tak rozpoczynającą uroczystość, jak i podsumowującą ją. Sama uroczystość podobnie jak wielu krajach trwa około 15-20 minut, z tłumaczeniem około 30-40 minut. Oczywiście jeżeli macie gości z Polski, warto mieć tłumacza. Tłumacz w trakcie uroczystości również nie musi być przysięgły. W trakcie uroczystości, nie musicie nic powtarzać po urzędniku (inaczej niż w kościołach czy polskich urzędach) oświadczacie tylko, że zrozumieliście co powiedział urzędnik, i jednocześnie zgadzacie się z tym – krótkim „JA” (z niem. TAK), po czym możecie się pocałować. Następnie podpisujecie dokumenty. Tym samym urzędnik zadeklaruje:

Ich erkläre, dass Herr Cesar Sobczyński und Herr Daro Bryś aufgrund einer konsequenten Willenserklärung jetzt Ehemann und Ehemann sind. Die Ehegatten beschlossen auch, dass Cesar Sobczyński ab heute den Namen Sobczyński-Bryś tragen wird und Daro Bryś bleibt unter dem Namen Bryś.

(z niem. „Oświadczam, że Cesar Sobczyński i Daro Bryś w skutek zgodnej deklaracji woli są od teraz mężem i mężem. Panowie małżonkiwie zadecydowali również, że od dziś Cesar Sobczyński będzie nosił nazwisko Sobczyński-Bryś, a Daro Bryś pozostanie przy nazwisku Bryś.”). Jeżeli zdecydujecie się na wymianę obrączek (co również nie jest obowiązkowe), teraz dopiero nastąpi ten moment. Po którym znowu możecie się pocałować. Teraz urzędnik podsumuje wszystko zwięźle i jako pierwszy złoży gratulacje tak wam, jak i waszym rodzicom, lub innym najbliższym wcześniej przez was wskazanym.

Gratulujemy! w około 40 państwach na świecie jesteście od teraz małżeństwem

w kilkunastu kolejnych także będziecie uznawani za małżeństwo pomimo braku takich uregulowań na ich terenie, ale jednocześnie akceptacji, że w innych krajach takie uregulowania istnieją. Można? Zdecydowanie!

Mam nadzieję, że ten „przewodnik” ułatwi wam załatwienie wielu spraw, i dokonanie decyzji gdzie chcecie wziąć wasz cywilny ślub. Jak widzicie w Republice Federalnej Niemiec, nie jest to niemożliwe. Koszty także są do przeżycia.

Przykre jest natomiast to, że nasz ślub musiał być droższy o wszystkie tłumaczenia przysięgłe (ok. 600,00PLN) – tylko dlatego, że nasze państwo, uniemożliwia nam dostęp do tego jednego z podstawowych praw. Do prawa do zbudowania rodziny, która jest jedną ze składowych komórek społeczeństwa.

Jeżeli natomiast zdecydujecie się porównać formalności i koszty w RFN oraz Danii, zapraszamy Was do zapoznania się z przewodnikiem, który przygotowały dla was nasze serdeczne przyjaciółki NINUSY – ślub w Kopenhadze! tam znajdziecie wszystko, co niezbędne by powiedzieć sobie TAK, w położonym najbliżej Polski skandynawskim państwie.

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *