#3 może przyszłość jednak istnieje, czyli plan na trzeci tydzień

OMG, zrobiłam dziurę w kalendarzu. Drugi tydzień zakończyłam już dawno, ale za rozpoczęcie trzeciego zabieram się dopiero teraz.

 

Najpierw jednak się pochwalę, że poprzednie zadanie – przemeblowanie pokoju zajęło mi nie cały tydzień, lecz zaledwie cztery dni, ale to nie z powodu wielkiego zapału i zamiłowania do przemeblowań, tylko dlatego, że piątego dnia wyjeżdżałam na parę dni, więc jeśli nie chciałam zawalić całego planu, to musiałam się wyrobić w okamgnieniu (okamgnieniu? jak to dziwnie wygląda, chyba pierwszy raz w życiu piszę to słowo).

A teraz będzie zwierzenie – wszystkich świętych, które kiedyś było moim ulubionym świętem, w tym roku miało właściwości wykańczające biedną werę, w sumie to wykończyły mnie jeszcze zanim się zaczęły, dlatego powrót do wielkiego zadania zaprzyjaźnienia się z przyszłością następuje dopiero teraz.

I stwierdziłam, że skoro obydwa poprzednie zadania były związane z porządkowaniem przestrzeni, to teraz czas na coś z zupełnie innej kategorii. Chociaż też dotyczy porządkowania, tylko że nawyków.

Zadanie na trzeci tydzień – siedem postów na blogu w siedem dni.

 

Chcę się wreszcie rozpisać, a żeby to zrobić, muszę pisać codziennie, dlatego mam zamiar w ciągu kolejnych siedmiu dni opublikować siedem nowych postów, które najpierw muszę napisać, bo nie mam niczego w zapasie.

Na razie mam wymyślone tylko dwa tematy na dwa posty, więc to zadanie wiąże się również z tym, że będę musiała szerzej otworzyć oczy i uszy w celu zainspirowania się. Chociaż najlepiej w tym celu sprawdza się oglądanie instastory różnych ludzi – tam zawsze dzieje się coś nielogicznego, co rozpędza mi mózg, nie w sensie że go rozpędza po polach niczym stado owiec, tylko rozpędza w sensie, że zaczyna intensywnie działać.

Ok, to od jutra przystępuję do dzieła i – uwaga – będzie to ostatnie zadanie tygodniowe, bo później już muszę wymyślić miesięczne, olaboga.

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *